RSS
sobota, 04 grudnia 2010
Wycieczka na południe...

Co prawda miałem pisać tutaj tylko i wyłącznie o uciekających od cywilizacji miejscach, ale pomimo tego zaproponuję miejsce o innej charakterystyce. Hiszpania to dość znane państwo i często odwiedzane przez turystów. Ja jednak chciałbym przedstawić jak spędzić tydzień w tym kraju, który jest ogromną skarbnicą piękna i spokoju. Dość trudno w to uwierzyć, ale jest to miejsce ciche i dość spokojne, więc nie powinno być problemów z nadmiarem turystów. Żyje tam mnóstwo ludzi, lecz nie są oni tak denerwujący jak na przykład turyści w Zakopanem. Wycieczkę proponuję rozpocząć od lotu samolotem nie do Madrytu czy Barcelony, ale do Andaluzji, poprzez Granadę. Andaluzja bowiem jest według mnie jednym z najpiękniejszych miejscem na podróż do Hiszpanii. Jest to kraj wysoko rozwinięty gospodarczo, ale znajduje się tam stosunkowo bardzo dużo powierzchni zielonych. Ciekawe jest to, że te tereny nie są tak zagrożone na degradację jak inne tereny w Hiszpanii, ponieważ miejscowi ludzie zacięcie bronią się wszystkiego, co mogło by w jakikolwiek sposób popsuć urodę miejscowego środowiska. Miejscowi są bardzo przyjaźnie nastawieni do wszystkich turystów – jest to kolejna cecha, która powoduje, że warto się tam wybrać. Podróżując poprzez Andaluzję nie można nie zwrócić uwagę na warunki mieszkalne. W pewnych miejscach ludzie dbając o środowisko stawiają swoje budowle w bardzo oszczędny sposób – są to małe domy, które dodatkowo są często ciasno ze sobą połączone, co sprawia, że ilość zniszczonych terenów zielonych jest o wiele mniejsza. Jest w Andaluzji pewne wzgórze na którym znajduje się wieś – to jest docelowy punkt podróży. Widoki, które się tam znajdują są tak rzadko spotykane, że chyba nigdy nie można zobaczyć czegoś podobnego. Najnowsze komputery i technologie graficzne nie są w stanie oddać piękna tamtejszej przyrody. Nie pamiętam niestety dokładnej nazwy tej wsi, ale uwierzcie mi na słowo, że warto ją odnaleźć samemu. Granica między piękną przyrodą a cywilizacją jest zauważalna, ale nie aż tak bardzo. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że człowiek żyje tam w symbiozie z innymi zwierzętami. Co prawda jest to bardzo mały teren, ale jak dla mnie to prawdziwy raj. Widok na morze sprawia, że wszystko inne nie ma znaczenia i można poczuć się takim... wolnym. Ciężko jest w słowach to oddać, więc warto coś takiego przeżyć, bo uczucia wywołane pięknem tego terenu pozostaną na zawsze. Czemu wycieczka ma trwać aż tydzień, skoro to wszystko możemy obejrzeć w jeden dzień? Tydzień czasu to optymalna według mnie liczba minut, w czasie których możemy zwiedzić inne miejsca w Hiszpanii. Głupio byłoby nie poznać tej kultury będąc w pobliżu takich miast jak Sevilla, Barcelona czy Madryt. Faktem jest też to, że nie znajdziemy tam takiego odpoczynku jak opisywanej wiosce w Andaluzji, ale poznawanie świata jest na tyle ciekawym zajęciem, że na pewno nikt nie będzie żałował tego, że został na kilka dni w innych, odmiennych kulturowo, miastach. Prawdą jest też to, że koszta wycieczki są znaczące i nie każdy może sobie na to pozwolić, ale szczerze polecam, bo warto.

16:30, adam.p.22
Link Dodaj komentarz »
Archiwum
W tej galerii zobaczysz moje zdjęcia robine aparatem Nikon D90